strajkujące pielęgniarki, a szerzenie nienawiści Dodano: 2007-06-26 22:45
czy nie uważacie, że te kobiety już na samym początku powinny zostać usunięte z kancelarii premiera? Andrzej Lepper bardzo mnie zasmusił stawiając ultimatum na przypadek gdy miałyby zostać one usunięte siłą
uważam, że ich bezowocny opór i manifestacje blokujące warszawskie ulice szerzą skierowaną w owe babki nienawiść wśród obywateli :idea:
Dodano: 2007-06-26 23:57
a co twoim zdaniem powinny owe babki aby ich postulaty zostaly spelnione...z tego co wiem sciezki prawne w tej kwestji zostaly przez nie wyczerpane...
btw ja slyszalam ze obywatele warszawy i kraju solidaryzuja sie z tymi paniami...
Dodano: 2007-06-27 05:25
powiem jedno, zaden polski rzad nie potraktowal w taki sposob strajkujacych.
nie kieruja nienawisci w strajkujace pielegniarki, tylko w rzad IV (podobno) eRPe
Re: strajkujące pielęgniarki, a szerzenie nienawiści Dodano: 2007-06-27 05:45
| Paskievicz napisał(a): |
| czy nie uważacie, że te kobiety już na samym początku powinny zostać usunięte z kancelarii premiera? |
W koncu odkrylem skad sie biorą wszelkie Twe fobie, krzykliwość i głupota. Zdecydowanie to ty musisz być tym zaginionym synkiem braci Kaczyńskich :twisted: :twisted: :twisted:
Dodano: 2007-06-27 08:06
ja już widziałem jak się solidaryzują, podobnie jak ja
w sobotę byłem w warszawie i większośc ludzi jakich spotkałem nie kryło swojego wnerwienia - delikatnie mówiąc, reszta je olewała
uważam, że kobiety te leżac w namiotach przed rządowym budynkiem, ewentualnie w kancelarii nie zaszkodzą zbytnio pacjentom, ponieważ i tak zbyt wiele zazwyczaj nie robią
przynajmniej było tak w każdym przypadku kiedy obserwowałem ich pracę, wątpię aby podwyżka coś w ich nastawieniu do wykonywanego zawodu zmieniła, zaraz będą wołać o kolejną :idea:
Dodano: 2007-06-27 13:10
Ja sie caly czas zastanawiam na jakiej podstawie wysnowasz takie sady...bo jesli sa to tylko twoje prywatne doswiadczenia to chlopie rozgladaj sie troszke dookola a nie jak ta szkapa tylko przed siebie...mam nadzieje ze nigdy zycie twoje albo twoich bliskich nie bedzie uzaleznione od opieki "tych bab", bo wtedy bedzie ci zalezalo zeby spelnialy swoja powinnosc jak nalezy...a jesli dalej bedzie jak jest bedziesz musial wynagradzac je sam...koperta. Jestem jak najbardziej za inicjatywa spoleczna, nie tylko pielegniarek ale ogolnie spoleczenstwa, bo tylko zwarte i konsekwentne dzialanie moze doprowadzic do jakichkolwiek zmian z kozyscia dla ludzi. W naszym kraju niestety tylko zmasowanym naciskiem i skrajnosciami mozna do czegos doprowadzic ale to nie jest wina pielegniarek tylko polityki prowadzonej przez szereg lat w naszym kraju....
sprobuj pozozmawiac z kobieta ktora przepracowala na ostrym dyzurze 14 godzin i musi przyjsc do pracy na kolejne 12 po 6 godz snu i dostaje za to smieszne pieniadze